WiadomościJaraczewo
JaraczewoWiadomości
W Wielkanoc strażacy gasili... lodówkę w Witaszycach. W Poniedziałek Wielkanocny volkswagen uderzył w drzewo w Jaraczewie [ZDJĘCIA]
Dwa zastępy straży pożarnej interweniowały w Wielkanoc (niedziela, 20 kwietnia) w Witaszycach. Dzień później, w Jaraczewie doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Dwa dni wcześniej, w Wielką Sobotę nieustalony jeszcze sprawca uszkodził samochodem siedem słupków w pobliżu jaraczewskiego kościoła.
Święta wielkanocne należały do spokojnych. W Niedzielę Wielkanocną strażacy zostali wezwani do pożaru starej lodówki. Do zdarzenia doszło w godzinach popołudniowych na terenie dawnego domu socjalnego. Ogień został ugaszony jednym prądem wody.
Dzień później, czyli w świąteczny poniedziałek (21 kwietnia) strażacy musieli interweniować w Jaraczewie. Przed godz. 11.00 na ulicy Kolejowej kierujący osobowym volkswagenem golfem stracił panowanie nad prowadzonym pojazdem, zjechał na przeciwległy pas jezdni, przebił słupki odgradzające chodnik od jezdni, a następnie przejechał po chodniku i uderzył w drzewo. Na szczęście nikt w tym czasie tamtędy nie przechodził.
Na miejscu zdarzenia pracowały dwa zastępy z JRG Jarocin, dwa zastępy z OSP Jaraczewo, policja oraz ZRM. W czasie działania służb, które trwały okoły godziny, ruch na drodze krajowej nr 12, w ciągu ulicy Gostyńskiej, odbywał się wahadłowo.
Mężczyzna trafił do szpitala w Jarocinie w celu diagnostyki ewentualnych obrażeń. Jak się okazało, 59-latek nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Był trzeźwy i posiadał uprawnienia do prowadzenia pojazdów. Kierowca został ukarany mandatem.
Czytasz nas często?
Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.
W Wielką Sobotę (19 kwietnia), ok. godz. 14.30, Komenda Powiatowa Policji w Jarocinie otrzymała zgłoszenie dotyczące uszkodzenia siedmiu słupków połączonych łańcuchem, znajdujących się na łuku drogi przy kościele w Jaraczewie. Sprawca odjechał z miejsca zdarzenia. Po przyjechaniu na miejsce policjanci zauważyli ślady rozlanej cieczy, która musiała wyciekać z uszkodzonego pojazdu. Prowadziły one w kierunku rynku. Mimo patrolowania okolicy, nie udało się odnaleźć sprawcy wykroczenia.
- Ustalono, że w tym miejscu jest monitoring. Dzięki nagraniu wiadomo już, jaki samochód uderzył w słupki. Teraz będą prowadzone czynności mające na celu ustalenie kierującego tym pojazdem - wyjaśnia asp. sztab. Agnieszka Zaworska, rzeczniczka prasowa KPP w Jarocinie.
Sonda
Czy na drogach w powiecie jarocińskim jest bezpiecznie?
Oddano już 1892 głosy
Bądź na bieżąco
Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.
