WiadomościJarocin
JarocinWiadomości
Walentynkowy wieczór w Jarocinie upłynął pod znakiem Romea i Julii. Publiczność w JOK-u porwał Arek Jakubik [ZDJĘCIA, SONDA]
Nie tylko pary i nie tylko zakochani bawili się w walentynkowy wieczór w JOK-u. Autorski projekt Arka Jakubika „Romeo i Julia żyją” zrobił furorę ina długo pozostanie w pamięci publiczności.
Arkadiusz Jakubik to znany aktor filmowy, dubbingowy, teatralny i telewizyjny, lektor, reżyser oraz scenarzysta teatralny i piosenkarz. Znany z takich filmów jak „Drogówka”, „Jestem mordercą”, „Wesele”, „Prosta historia o miłości czy „Dom zły”.
Historia o miłości po czterdziestce na scenieJOK-u
W sobotni wieczór - 14 lutego, Arek Jakubik wystąpił na scenie JOK Jarocin ze swoim autorskim projektem „Romeo i Julia żyją”. To - jak określają organizatorzy wydarzenia - „połączenie spektaklu, koncertu i filmowej opowieści - prosta forma, mocny przekaz, rockowe brzmienia i dużo przestrzeni dla widza”.
„Romeo i Julia żyją” jest melodramatyczno-komediową historią o miłości po czterdziestce przedstawiona z humorem, napięciem i zwrotami akcji. Z happy endem na koniec.
Publiczność stała się częścią przedstawienia „Romeo i Julia żyją”
Na scenie Arkowi Jakubikowi towarzyszyli muzycy grupy Dr Misio, nie tylko jako zespół, ale też jako aktorzy całej scenicznej historii. Ważnym elementem były też projekcje video-artów autorstwa Natana Berkowicza.
W pewnej chwili artyści włączyli publiczność do tego, co działo się na scenie, tym samym widzowie stali się częścią całej opowieści, co sprawiło, że wszyscy znakomicie się bawili.
Czytasz nas często?
Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.
- To coś zupełnie nowego, nie uczestniczyłam nigdy w przedstawieniu, którego byłam częścią. Ciekawe przeżycie, podobało mi się - przyznała pani Justyna.
Zdjęcie pod Glanem po „zdobyciu Jarocina”
W trakcie wydarzenia był też moment, którego nie przewidywał scenariusz. Otóż na scenę wbiegł nagle pies Arka Jakubika - Bazylek, który, witając się z publicznością, dodatkowo ją rozbawił.
„To był wieczór, który działał na wyobraźnię i zostawił po sobie sporo emocji” – czytamy w mediach społecznościowych.
Przed wyjazdem z Jarocina Arek Jakubik z Bazylkiem, zrobili sobie pamiątkowe zdjęcie pod pomnikiem Glana.
„Po zdobyciu Jarocina udaliśmy się pod pomnik legendarny Glana. Zastanawiam się czy Bazylkowi nie kupić takich na zimę. Dziękuję wszystkim, którzy byli z nami wczoraj na walentynkowym „Romeo i Julia żyją” w JOK-u. Była energia, emocje i wzruszenia” - napisał aktor w mediach społecznościowych.
Sonda
Czy uważasz, że Jarocin jest nadal stolicą polskiego rocka?
Wyniki — głosowanie zakończone
- Tak, 54 procent
- Nie, 42 procent
- Nie mam zdania, 4 procent
Łącznie: 208 głosów
Bądź na bieżąco
Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.
