Przejdź do treści

SportJarocin

JarocinSport

Druga z rzędu wyjazdowa porażka Jaroty

W ramach 11. kolejki Artbud IV ligi, Jarotę Jarocin czekał mecz z wiceliderem. Podopieczni Piotra Garbarka mierzyli się na wyjeździe z Lipnem Stęszew. Jak im poszło?

Kuba Piotrowicz

3 min czytaniaAktualizacja:

Druga z rzędu wyjazdowa porażka Jaroty
Fot. Kuba Piotrowicz | Opis: To już szósta porażka Jaroty w tym sezonie / fot. z meczu Ostrovia 1909 Ostrów Wlkp. - Jarota Jarocin (30.08.2023)
Reklama
UNDER_PHOTO · under_photo

Kto był rywalem Jaroty w 11. kolejce Artbud IV ligi?

Lipno Stęszew to obecny wicelider Artbud IV ligi. Podopieczni Arkadiusza Kaliszana w dziesięciu rozegranych spotkaniach zanotowali siedem zwycięstw, dwa remisy i tylko jedną porażkę. Taki bilans jak łatwo policzyć dawał im dotychczas dwadzieścia trzy punkty. Dodatkowo byli niepokonani na własnym stadionie, gdzie rozgrywany był dzisiejszy mecz. W zespole Lipna można było też zaobserwować znajome twarze z Jarocina, a mianowicie Wojciecha Krygera i Szymona Soińskiego, którzy jeszcze latem reprezentowali żółto-czerwono-niebieskie barwy. Obaj piłkarze dzisiejszy pojedynek rozpoczęli jednak na ławce rezerwowych.

Skład Jaroty

Po porażce w Czekanowie, trener Piotr Garbarek zdecydował się na dwie korekty w swoim składzie. W wyjściowej „11” zabrakło Piotra Skokowskiego i Macieja Sanockiego. Zastąpili ich odpowiednio Mikołaj Kowalski oraz Mateusz Rosiak.

Reklama
ARTICLE_AD_1 · slot_art_1 (desk 11 / mobi 1)

Przebieg spotkania

Pierwsze piętnaście minut nie obfitowało w zmiany rezultatów, jednak sto osiemdziesiąt sekund po upływie kwadransa gry mieliśmy 1:0. W osiemnastej minucie wynik spotkania otworzył Bartosz Dylewski. Dla napastnika Lipna była to, choć ciężko w to uwierzyć, dwudziesta bramka w tym sezonie (przypominam - mamy jedenastą kolejkę).

Dziesięć minut później gospodarze prowadzili już dwoma golami. Tym razem piłkę do siatki wpakował były gracz Jaroty - Mateusz Molewski. Do przerwy nie oglądaliśmy już bramek, ale zaliczka Lipna była spora.

Czytasz nas często?

Dodaj jarocinska.pl jako źródło w Google. Dzięki temu nasze lokalne wiadomości mogą częściej pojawiać się w Twoich wynikach.

W drugiej połowie podopieczni Arkadiusza Kaliszana nie strzelili już żadnego gola, ale wynik zmienił się na 3:0. W 63. minucie piłkę do własnej bramki skierował Mikołaj Kowalski. Taki wynik utrzymał się już do ostatniego gwizdka arbitra i szósta porażka Jaroty w tym sezonie stała się niestety faktem.


Lipno Stęszew - Jarota Jarocin 3:0 (2:0)

Bramki:

18’ 1:0 Bartosz Dylewski

28’ 2:0 Mateusz Molewski

63’ 3:0 Mikołaj Kowalski (sam.)

Reklama
ARTICLE_AD_2 · slot_art_2 (desk 12 / mobi 2)


Lipno: Piotr Zgoła - Jakub Rejniak (68' - Szymon Soiński), Krzysztof Kulczak, Adam Borkowski - Marcel Kaczmarek, Szymon Sobkowiak (68' - Jakub Budzyń), Witold Walkowiak (70' - Wojciech Kryger), Hubert Kisiel (80' - Adrian Stypczyński) - Mateusz Molewski (68' - Patryk Olczyk) - Igor Jurga, Bartosz Dylewski (kapitan) (Ż) (85' - Wojciech Tokarski)

Trener: Arkadiusz Kaliszan


Jarota: Szymon Nowacki - Piotr Stachowiak, Vitalii Lysenko (Ż), Dawid Idzikowski (kapitan), Mikołaj Kowalski - Yuto Taira (85' - Tomasz Pilarczyk), Patryk Pech (Ż), Łukasz Tomczak, Miłosz Kowalski - Kaito Imai (80' - Stanisław Rutkowski) - Mateusz Rosiak (Ż) (70' - Ivan Sukhenko)

Trener: Piotr Garbarek

Powiedzieli po meczu

Piotr Garbarek, trener Jaroty Jarocin

Trafiliśmy w najgorszym momencie na mecz z głównym kandydatem do awansu. Pauza za kartki, kontuzje i jechaliśmy na mecz w trzynastu, w tym dwóch juniorów. Jeżeli dwie pierwsze bramki dajesz w prezencie takiej drużynie, to z tak młodym składem nie jesteś w stanie się podnieść. Oczywiście próbowaliśmy, walczyliśmy, ale to za mało na tak doświadczony zespół, jak Lipno. Po meczu usłyszałem, że spotkanie było wyrównane, ale wiele razy to powtarzam, wygrał zespół mądrzejszy, bardziej doświadczony. Mimo porażki bardzo dziękuję mojej drużynie za pokazany charakter. Do Leszna jedziemy po trzy punkty.

Kiedy kolejny mecz Jaroty?

Kolejne spotkanie Jarota Jarocin będzie ostatnim z czterech z rzędu rozgrywanych na wyjeździe. JKS uda się w delegację do Leszna, gdzie zagra z miejscową Polonią. Spotkanie to odbędzie się w sobotę 14 października o godzinie 15:00.

Bądź na bieżąco

Najważniejsze wiadomości z Jarocina i okolic raz dziennie w Twojej skrzynce.

Więcej ze sportu

Więcej

Polecane w sieci

Taboola · placeholder

Masz informację?

Coś ważnego dzieje się w Twojej okolicy?

Masz zdjęcie lub film? Daj znać naszej redakcji — sprawdzimy każdą informację z Jarocina i okolic.

Dziennikarz dyżurny · redakcja@jarocinska.pl

Komentarze1

  • Stały czytelnik · 12 min temu

    Brawo dla wszystkich, którzy się zaangażowali!